> Po przerwie, spowodowanej rozgrywanym w Japonii Pucharem Świata, ruszyła PlusLiga. Na początek Delecta uległa Asseco Resovii 3:1.
Pojedynek w Rzeszowie zapowiadał się bardzo wyrównanie. Asseco Resovia miała zaledwie punkt przewagi nad bydgoską Delectą. Drużyny zajmowały odpowiednio 3. i 4. miejsce w ligowej tabeli. Zwycięstwo pozwoliłoby na wyprzedzenie ekipy z Podkarpacia. Niestety bydgoskim siatkarzom nie udało się dokonać tej sztuki.
Początek meczu wskazywał, że zawodnicy z grodu nad Brdą mogą zrealizować swój cel. Remisowy wynik utrzymywał się do stanu 20:20. Podopieczni Piotra Makowskiego mieli nawet dwie piłki setowe. Nie zdołali ich jednak wykorzystać i to rzeszowianie cieszyli się ze zwycięstwa w pierwszej partii.
Na drugą odsłonę spotkania bydgoszczanie wyszli, jakby w głowach rozpamiętywali przegraną końcówkę pierwszego seta. Popełniali dużo błędów - myli się w ataku i mieli problemy z przyjęciem. W końcówce nie zdołali odrobić strat.
Poprawa gry nastąpiła w trzeciej partii. Przez dłuższy czas drużyny prowadziły wyrównaną walkę. W przeciwieństwie jednak do seta pierwszego, to bydgoszczanie zachowali więcej zimnej krwi i mogli cieszyć się z wygranej.
Czwarta odsłona przebiegła bez większej historii. Rzeszowianie szybko wyszli na kilkupunktowe prowadzenia, które w miarę upływu czasu tylko rosło.
Asseco Resovia Rzeszów - Delecta Bydgoszcz 3:1 (26:24, 25:20, 23:25, 25:13)
RESOVIA: Tichacek, Achrem, Nowakowski, Grzyb, Grozer, Lotman, Ignaczak (libero) oraz Perłowski, Mika, Gontariu.
DELECTA: Masny, Cerven, Wika, Wrona, Konarski, Antiga, Dębiec (libero) oraz Owczarz, Waliński, Jurkiewicz, Owczarz, Siltala