Dla jednych źródło szalonej rozrywki. Dla innych powód do stresu. Dla wszystkich równie niebezpieczne.
Wkrótce Sylwester. Mimo że z petard można korzystać tylko 31 grudnia i 1 stycznia, na ulicach już słychać huk. Mimo że nieletni mogą za taki czyn trafić do sądu dla nieletnich, a pełnoletnim grozi kara grzywny nawet do 5 tys. zł, to chęć zabawy jest chyba silniejsza.
Starsze osoby i zwierzęta nic nie mogą zrobić. Skazane są na kilkudniowe męczarnie. Nawet jeśli znajdzie się ktoś, kto zwróci uwagę, to co? Chłopcy oddadzą jeszcze jeden strzał i pójdą za róg, żeby ,,ten facet nie marudził".
Gdy kończy się arsenał, udają się na stragan i kupują. Niestety, podobnie jak w przypadku alkoholu i papierosów, nie jest tajemnicą, że również środki pirotechniczne mogą nabyć osoby, które nie ukończyły 18 roku życia.
Chwała sprzedawcom, którzy sprawdzają dowody osobiste, ale i takich amatorzy sztucznych ogni potrafią przechytrzyć. Proszą pełnoletnią osobą o ich zakup, a sami idą i narażają życie i zdrowie nie tylko swoje, ale i przypadkowych przechodniów.
Nie chcę tu mówić, że petardy są złe. Są one przecież dla ludzi. Należy jednak zachowywać się bardzo ostrożnie. Najlepiej, jeśli rodzice zainteresują się w okresie sylwestrowym swoimi pociechami w sposób szczególny. Siedząc w pracy, warto wiedzieć, co robią nasze pociechy z czasem wolnym.
Nawet najmniejsza petarda, która wybuchnie w ręku, może ją w najlepszym przypadku oparzyć. W obecnych czasach niestety małe petardy już nie wystarczają. Im większy huk tym lepiej.
Pomyślmy, co może się wydarzyć, jeśli ktoś rzuci dużą petardę. Ona nie wybuchnie. Podejdzie sprawdzić, co się stało. Będzie się przyglądał, a w tym momencie nastąpi eksplozja? Tak może zrobić i Twoje dziecko. Pomyśl, zanim chcąc je uszczęśliwić kupisz coś, co może skaleczyć i pozostawić bolesny ślad do końca życia.
Również i Ty, jeśli chcesz korzystać ze sztucznych ogni, przestrzegaj kilku zasad. Nie kupuj ich na bazarze ani w hipermarkecie. Często personel w takich miejscach nie jest wykwalifikowany. Udaj się do specjalistycznego sklepu. Tam można uzyskać dokładną instrukcję, jak bezpiecznie odpalić petardę. Ponadto zawsze warto przeczytać informacje od producenta, które powinny być podane w języku polskim na opakowaniu. Najważniejszy jednak zawsze jest zdrowy rozsądek i bezpieczeństwo. Jeśli chcemy rozsądnie korzystać z hucznych atrakcji, lepiej nie spożywać alkoholu.
Wątpię, że ktoś będzie mile wspominał Sylwestra, którego spędzi na izbie przyjęć w jakimś szpitalu. Życząc udanej zabawy, proszę wszystkich o ostrożność.