Kultura
Data utworzenia: 2010-03-12
Wciąż ją kocham
To najnowszy film szwedzkiego reżysera Lasse Hallstroma, autora m.in.: Co gryzie Gilberta Grape'a?, Czekolady, czy Kronik portowych. Niestety, produkcja ta nie dorównuje w najmniejszym stopniu wyżej wspomnianym.
Wciąż ją kocham to historia dwojga zakochanych, którzy poznają się latem 2000 roku w małej, leżącej nad oceanem, miejscowości w Stanach Zjednoczonych. John jest żołnierzem, wykorzystując przepustkę, przyjeżdża do domu, by odwiedzić ojca. Savannah jest studentką, spędza w tej miejscowości wakacje. Poznają się i w trakcie dwóch tygodni zakochują w sobie. Niestety, gdy okres ten dobiega końca, ona zmuszona jest wrócić na uczelnię, a on stawić się do swojej, znajdującej się w Niemczech, jednostki. Obiecują sobie, że za 12 miesięcy (przez które korespondują ze sobą) spotkają się ponownie. Niestety, gdy zbliża się upragniony dzień, dwa samoloty pasażerskie uderzają w wieże World Trade Center w Nowym Jorku. Wydarzenie to, w konsekwencji, wpływa również na dalsze losy i związek obojga bohaterów.

Fabuła jest mało wciągająca. Hallstrom nakręcił film jakich wiele, opowiadających historię burzliwej i trudnej miłości, której coś staje na przeszkodzie . Na tle innych dzieł tego typu Wciąż ją kocham wypada co najwyżej przeciętnie i niczym się nie wyróżnia. W rolach głównych młode gwiazdki Hollywood - Channing Tatum (Step up) oraz Amanda Seyfried (Mamma Mia, Zabójcze ciało). Ich, stojącą na przyzwoitym poziomie, grę przyćmił jednak zupełnie Richard Jenkins, znany choćby z filmów: Tajne przez poufne - braci Coen i Spotkanie (nominacja do Oskara za najlepszą rolę pierwszoplanową) oraz świetnego serialu Sześć stóp pod ziemią. We Wciąż ją kocham zagrał, cierpiącego na zaburzenia autystyczne, ojca głównego bohatera. Wypadł niesamowicie przekonywująco, a jego grę ogląda się z wielką przyjemnością. Jest to z pewnością największa zaleta tego filmu.

Produkcję można polecić zakochanym i chyba nikomu więcej. Znając wcześniejszy dorobek Hallstroma można było spodziewać się lepszego obrazu. Reżyser swoje najlepsze lata ma już jednak chyba za sobą.
Autor: Mikołaj Skrobacki
Komentarze czytelników:
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany lub komentarze oczekują na potwierdzenie przez moderatora.
Treść komentarza
Podpis


Wróźby on-line tarot