Mekką każdego podróżnika jest od teraz I Liceum Ogólnokształcące. Tam bowiem powstał projekt Witaj Przygodo! Dzięki niemu uczniowie uczestniczą w wykładach osób, które z przyjemnością opowiadają o swoich dalekich wojażach. Tym razem gościem I LO był Piotr Stanik. Spotkanie odbyło się 26 lutego o godzinie 13.50.
Piotr, absolwent jedynki, jest z wykształcenia psychologiem społecznym. Jak stwierdził, wiedział, że praca za biurkiem nie jest tym, co chciałby robić w życiu. Wziął sprawy w swoje ręce i skończył kurs pilota wycieczek. Bakcyla podróżowania złapał na studiach, dlatego praca pilota rezydenta to dla niego sama przyjemność. Nie jest to jednak łatwe zadanie. Należy opiekować się swoją grupą, być czujnym, jak również godnie reprezentować biuro turystyczne. Piotr uwielbia nie tylko możliwość podróżowania, ale również tzw. sytuacje awaryjne. Kiedy na przykład trzeba gonić złodzieja, który ukradł teczkę z ważnymi dokumentami.
Piotr w swej opowieści, którą poparł prezentacją multimedialną, skupił się głównie na Katalonii. Jest to region autonomiczny w północno-wschodniej części Hiszpanii. Gość opisał między innymi malownicze miasteczko Lloret de Mar. Mówił o znajdującym się tam zamku, w którym według miejscowych plotek miały być kręcone filmy pornograficzne. Opowiadał również o tradycyjnym tańcu, który jest symbolem jedności Katalończyków - Sardana. Piotr był również w jednej z malowniczych rybackich osad Tossa de Mar. Tam czas zatrzymał się, a nierzadko idąc uliczkami można zobaczyć artystę pracującego przy sztalugach. W ramach relaksu wybrał się w góry Montserrat, aby odwiedzić tamtejszy klasztor benedyktynów, katalońską Częstochowę. Na trasie podróży nie zabrakło Barcelony. Dla Piotra stolica Katalonii to energia, muzyka i niezwykły klimat. Podróżnik rozbawił uczniów zdjęciami kobiety tańczącej ze stołem, wzbudził podziw fotografiami castells - zamków z ludzi.
W Hiszpanii nigdy nie braknie zabaw. Dlatego Piotr udał się do Navarry, gdzie w Pampelunie postanowił wziąć udział w gonitwie byków encierro w czasie święta Sanfermines. Wprawdzie cel nie został osiągnięty i Piotr nie uciekał przed groźnymi bykami, ale dobre wspomnienia pozostały. Kolejną fiestą było Correfoc w Katalonii, gdzie trwał pojedynek z diabłami. Niestrudzony podróżnik przygotował również niespodziankę dla publiczności. Książeczki w formie folderów o różnych regionach Hiszpanii. Po spotkaniu najgłośniej wzdychały przedstawicielki płci pięknej.
InfoBydgoszcz.pl - Lepsza strona miasta! sprawuje patronat medialny nad projektem Witaj przygodo!