Wydarzenia
Data utworzenia: 2010-04-28
Ods³oniêcie miniatury Zamku Bydgoskiego
Fot. Marek Che³miniak/Express Bydgoski
Dziêki dzia³alno¶ci archeologa Roberta Grochowskiego oraz Towarzystwa Mi³o¶ników Miasta Bydgoszczy przy ulicy Grodzkiej stanie miniatura nieistniej±cej od XVII wieku bydgoskiej warowni. Uroczyste ods³oniêcie odbêdzie siê 1 maja br.


Odszed³ w zapomnienie

W czasach swojej ¶wietno¶ci Zamek Bydgoski nale¿a³ do najwiêkszych twierdz Królestwa Polskiego, a w jego murach go¶cili królowie, ksi±¿êta, dostojnicy oraz najwybitniejsi rycerze. Strategiczne po³o¿enie czyni³o z niego wa¿ny element systemu obronnego pó³nocnej granicy Polski. Niejednokrotnie toczono o niego za¿arte boje. Niestety, po 1895 roku, kiedy to rozebrano pozosta³o¶ci murów zamku, pamiêæ bydgoszczan o tej wspania³ej niegdy¶ twierdzy stopniowo siê zaciera³a. Dodatkowo, zasypanie fosy oraz niwelacja dawnego wzgórza zamkowego przyczyni³y siê do tego, ¿e tylko niewielka liczba mieszkañców naszego miasta zdaje sobie sprawê z dawnego istnienia zamku. Nie mówi±c ju¿ o wskazaniu jego lokalizacji czy architekturze. Przywróciæ Zamek Bydgoski zbiorowej ¶wiadomo¶ci nie tylko bydgoszczan ma zrekonstruowany model.

Wcale nie taka ma³a miniatura

Nie bêdzie z tektury, plastiku ani drewna. Nie utknie te¿ w muzeum. Towarzystwo Mi³o¶ników Miasta Bydgoszczy przygotowa³o bowiem dla nas rekonstrukcjê w skali 1:20, czyli wysoko¶ci prawie 1,8 metra i ¶rednicy oko³o 9 metrów. Stanie ona w rejonie historycznej lokalizacji warowni - na terenie oddzia³u bydgoskiego BRE BANKU, przy ul. Grodzkiej 21. Bêdzie to zamek z krwi i ko¶ci, czyli z prawdziwych materia³ów budowlanych - bloczków betonowych farbowanych na czerwono, kamienia, z witra¿ami w oknach. Model musi byæ przecie¿ odporny na deszcz, grad i mróz. Odbudowana zosta³a nie tylko sama bry³a warowni na wzniesieniu, lecz tak¿e system otaczaj±cych je fortyfikacji. Noc± ca³o¶æ bêdzie pod¶wietlana. Ka¿dy bêdzie móg³ zobaczyæ, dotkn±æ, a nawet obej¶æ zamek. Zapewne dostarczy ciekawych wra¿eñ, stworzy wiele okazji do lekcji historii naszego miasta i niew±tpliwie bêdzie niezwyk³± atrakcj± turystyczn±.

Archeolog Robert Grochowski swoj± wieloletni± prac± stara siê przywróciæ bydgoszczanom pamiêæ tej wspania³ej twierdzy. To w³a¶nie przygotowana przez niego dokumentacja techniczna sta³a siê podstaw± modelu. On tak¿e nadzorowa³ prace Towarzystwa Mi³o¶ników Miasta Bydgoszczy, trwaj±ce od pocz±tku bie¿±cego roku. Inicjatywie patronuje ponadto miejski konserwator zabytków w Bydgoszczy, S³awomir Marcysiak. ¦rodki finansowe pozyskiwano od przedsiêbiorców z regionów, natomiast wykonania miniatury podjê³a siê firma Bernadetty i Zenona Firynów ze ¦wiecia - Bud-Art.

- Pokazywali¶my zamek w swoich wydawnictwach. Jednak ¿adna ilustracja nie zast±pi obiektu. Inaczej jest, kiedy ogl±damy zdjêcie, a inaczej, kiedy stoimy przed budowl±. Zamku Bydgoskiego pewnie nie da siê zrekonstruowaæ, ale miniaturê tak - mówi o inicjatywie Prezes Towarzystwa, Jerzy Derenda (¼ród³o: www.express.bydgoski.pl).

Ods³oniêcie miniatury zamku

Ods³oniêcie modelu odbêdzie siê 1 maja w ramach wycieczki Bydgoski Zamek na dotyk, organizowanej przez TMMB. Zbiórka zapisanych uprzednio uczestników planowana jest na godz. 9.20 przed gmachem Opery Nova od strony sal kongresowych. W³a¶ciwej uroczysto¶ci otwarcia miniatury, w asy¶cie rycerstwa i szlachty, mo¿na spodziewaæ siê oko³o godz. 12.00.

Szczegó³owy program wycieczki oraz informacje o zapisach znajduj± siê na stronie Towarzystwa Mi³o¶ników Miasta Bydgoszczy.


***********************

Historia Zamku Bydgoskiego

Budowê gotyckiego zamku rozpoczêto z polecenia króla Kazimierza Wielkiego. Trwa³a ona od 1337 do 1370 roku. Zamek sta³ siê pocz±tkowo siedzib± wnuka Kazimierza Wielkiego, ksiêcia Ka¼ko S³upskiego, a nastêpnie starostów bydgoskich. W latach 1409-1410 by³ terenem zaciêtych walk z zakonem krzy¿ackim, w którego rêkach chwilowo siê znalaz³. Odbicia zamku w pa¼dzierniku 1409 r. dokona³ sam W³adys³aw Jagie³³o i to tutaj podpisa³ rozejm z wielkim mistrzem krzy¿ackim Ulrichem von Jungingen, który obowi±zywa³ do 24 czerwca 1410 r. Katastrof± dla warowni sta³y siê dzia³ania wojenne podczas potopu szwedzkiego (1655-58). Twierdza zosta³a wysadzona w powietrze, a eksplozja ³adunków wybuchowych zniszczy³a skrzyd³a mieszkalne oraz otaczaj±ce wzgórze fortyfikacje bastionowe. Po tych zniszczeniach zamku ju¿ nie odbudowano. W 1773 roku na rozkaz dowódcy miejscowego garnizonu znaczna czê¶æ pozosta³ych jeszcze murów i fundamentów zosta³a rozebrana, a uzyskany w ten sposób materia³ pos³u¿y³ do budowy koszar pruskich huzarów. Rok pó¼niej teren dawnego zamku w³adze miasta sprzeda³y kupcom berliñskim, braciom Schickler, którzy w jego pó³nocnej czê¶ci za³o¿yli rafineriê cukru trzcinowego. Na pustym dotychczas obszarze wytyczono drogê, za³o¿ono ogrody oraz zbudowano pierwsze budynki. Dodatkowe szkody pozosta³o¶ciom warowni przyniós³ szturm Bydgoszczy, przeprowadzony 2 pa¼dziernika 1794 roku przez wojska polskie pod wodz± genera³a Henryka D±browskiego. W XIX wieku ruiny by³y dalej niszczone, a uzyskiwana z nich ceg³a pos³u¿y³a do budowy wielu obiektów w mie¶cie, zw³aszcza kamienic przy ulicy D³ugiej. Ca³kowita rozbiórka nast±pi³a w 1895 roku. Wkrótce zasypano tak¿e pozosta³o¶ci fosy, w miejscu której wybudowano ¶wi±tyniê ewangelick± - dzisiejszy ko¶ció³ Jezuitów przy Placu Ko¶cieleckich 7. Wzgórze zamkowe istnia³o jeszcze na pocz±tku XX wieku, podobnie jak widoczny do 1910 roku fragment wa³u. Obecnie, w miejscu ostatnich ruin twierdzy, znajduje siê budynek Przedszkola Alf, po³o¿ony na ulicy Przy Zamczysku 1.
Autor: Karolina Bartoszewicz
Komentarze czytelników:
Ten artyku³ nie zosta³ jeszcze skomentowany lub komentarze oczekuj± na potwierdzenie przez moderatora.
Tre¶æ komentarza
Podpis