Dział literacki
Data utworzenia: 2010-11-21
Projekt Sedes
James Bond nieraz ratował już świat przed niebezpieczeństwem, totalną zagładą, zdegenerowanymi doktorami, multikończynowymi zwierzętami czy nazwami filmów, które trudno zrozumieć. Zawsze szykowny, elegancki, o nienagannych manierach. Światowiec, bezlitośnie podbijający serca kobiet. Fan szybkich samochodów i wstrząśniętych alkoholi. Jednak mam wrażenie, że zapominamy o tej ludzkiej stronie brytyjskiego agenta. Bond, tak jak każdy przecież człowiek, ma przecież potrzeby. Co ma zrobić biedny szpieg, któremu na przeszkodzie przed uratowaniem świata, staje jego własna fizjologia?
Zadzwoniła komórka. Holy shit - pomyślał Bond. Zsunął się z Pani Blondynki, schodząc z łóżka potknął się o Panią Brunetkę. W korytarzu zderzył się jeszcze z Panem Łysym. Holy shit - pomyślał Bond po raz drugi. Za dużo Martini. W końcu odebrał telefon. Mamy to o co prosiłeś - odezwał się łagodny głos M. - Odbierz maila. Po chwili oczom Bonda ukazał się załącznik, to chyba jakaś strona z katalogu:

Przedstawiam Państwu jedyny w swoim rodzaju sedes marki Bomber. Jest to przenośna, składana wersja bojowej toalety. Po złożeniu w kostkę mieści się w kieszeni. Montaż jest (z wiadomych przyczyn) błyskawiczny, wystarczy wcisnąć dwa guziki. Dostępny w wielu barwach i odcieniach, w zależności od charakteru misji, której to agent musi sprostać. Do wyboru wersje kolorystyczne: Pustynny pierdzioszek, Polarne skupienie, Leśna rozkosz, Nocne westchnienie a także uniwersalne Miejskie zacisze.

Przejdźmy do funkcji bojowego sedesu. Niektóre z nich przemilczę, albowiem to dość intymny temat, nawet dla kogoś takiego jak Bond. James Bond. Najważniejsze są rozwiązanie techniczne. Najbardziej istotne funkcje dotyczą zachowania kompletnej ciszy, wszakże nikt nie chce zostać wykryty. W związku z tym, na wypadek przed zgromadzeniem zbyt dużej ilości siarkowodoru, sedes wyposażony jest w tłumik, wychwytujący 98% dźwięków. Przyssawki przy podstawie toalety pozwalają wypróżniać się na każdej powierzchni (poziomej i pionowej), bez ryzyka przewrócenia się, na skutek gwałtowności naszej natury.

Prawdziwym hitem jest mnogość funkcji i poleceń. After party przydaje się po zbyt długim balowaniu z Martini. Na stojaka zaś, zapobiega przed ochlapaniem i rozbryzgami. Faza świstaka przydaje się, gdy zależy nam na czasie, a Po ptokach automatycznie dobiera długość papieru.

Odrębną funkcją jest funkcja Szósty zmysł, która na podstawie wielu czynników (gęstość, temperatura, zapach), w prosty sposób, za pomocą małego wydruku, określa samopoczucie, stopień trzeźwości, ciśnienie tętnicze krwi, a także potrzebne suplementy diety. Opcję Twardziel uruchamia się wtedy, gdy ostatni posiłek był bogaty w błonnik.

Zabezpieczenia sedesu, zapobiegające przed używaniem przez niepowołane osoby, stoją na bardzo wysokim poziomie. Deska wyposażona jest w zasieki z drutu kolczastego, montowanego na kłódkę. Po za tym pierwszy użytkownik sprzętu zostawia swój unikalny odcisk. Jeśli coś się później nie zgadza, niepożądany użytkownik zostaje popieszczony prądem.

W rezerwuarze znajduje się poręczny schowek, który standardowo wyposażony jest w zestaw małego agenta: prezerwatywa, licencja na zabijanie, deska do prasowania, witamina C, wełniane kapcie, widelec i wyrzutnia rakiet ziemia-ziemia. Na papierze toaletowym drukowane są najświeższe rozkazy, wiadomości i portrety pamięciowe. Możliwa jest opcja wykupienia prenumeraty ulubionego czasopisma. Po odpowiedniej sekwencji pociągnięć, spłuczka staje się mobilnym radiem.

Całość projektu jest stuprocentowo ekologiczna. Nic nie jest marnowane, ponieważ z rzeczy niepotrzebnych organizmowi, formowane są biogranaty porażające wrogów. Woda do spłukiwania destylowana jest z powietrza, a dokładniej, z pary wodnej. W przygotowaniu wersje naścienne (Pisuar X Hornet). Powodzenia 007! We wszystkim!
Autor: Michał Pacer
Komentarze czytelników:
Autor: Barbara W.
Dodano : 2012-02-17 12:57:28
Jak dla mnie trochę za naturalistyczne. Ale szóstka za podejscie do tematu i kreatywność. Teraz już Bond nie ma problemu z fizjologią. A może by tak skomarcjonalizować produkcję. W końcu wszyscy mają z tym problemy.
Czekamy na Twój komentarz do artykułu.
Treść komentarza
Podpis


Wróźby on-line tarot Infolina 800