Sport
Data utworzenia: 2012-01-30
Wygrana w hicie kolejki
W miniony weekend siatkarska Polska oczekiwała na mecz Skra - Resovia (3:0) jednak o wiele ciekawszy okazał się pojedynek Jastrzębskiego Węgla z Delectą, w którym gospodarze ulegli bydgoszczanom 2:3 (23:25, 22:25, 25:19, 25:20, 17:19).
Początek meczu był bardzo wyrównany (3:2, 5:4, 8:7). Szczególnie należy podkreślić dobrą postawę Siltali. Fin, który ,,wygryzł" z podstawowego składu Wikę do dwóch ataków z drugiej linii dorzucił asa serwisowego. Właśnie po jego ataku oraz pomyłce Kubiaka bydgoszczanom udało się uzyskać dwupunktowe prowadzenie (12:14). Punkt Wrony bezpośrednio z zagrywki pozwolił powiększyć przewagę (17:20) a po ataku Konarskiego gracze Delekty mieli piłkę setową (21:24). Dwóch szans na zakończenie seta nie wykorzystali, jednak po przerwie wziętej przez trenera Makowskiego, Holmes zagrał piłkę w siatkę.

Na początku drugiego seta po raz pierwszy zablokowany został Łasko, a dokonał tego Siltala (2:2). Jednak na pierwszą przerwę techniczną zawodnicy po raz kolejny schodzili przy prowadzeniu gospodarzy (8:7). Dwa świetne ataki Antigi, najpierw blok-aut a potem z drugiej linii, pozwoliły na objęcie prowadzenia przez bydgoszczan (9:11). Przewaga ta wzrosła po akcji drugiego z naszych przyjmujących. Siltala najpierw wybronił piłkę na jedenastym metrze i po chwili skończył atak z pipe'a (13:16). Po przerwie technicznej skutecznie zaatakował Konarski, a w następnej akcji pomylił się Kubiak. Gdyby Konarski skończył następny swój atak, pewnie byłoby po secie, a tak gospodarze zaczęli odrabiać stratę. Co prawda najpierw zablokowany został Łasko, ale potem dwa punkty zdobył Holmes - atakiem i zagrywką. Pomyłka Antigi i skuteczny atak Bontje spowodowały znaczne stopnienie przewagi (18:19). Na gracze Delekty szybko się podnieśli. Skuteczne zbicia Antigi i Konarskiego oraz blok na Kubiaku pozwoliły odzyskać bezpieczną przewagę (18:22). Po chwili bardzo efektownie zagrał Konarski, który zaatakował po skosie w drugi metr. Partię zakończyła zepsuta zagrywka Bontje.

Trzeciego seta zdecydowanie lepiej zaczęli jastrzębianie. Po zablokowaniu Antigi i Wrony ten drugi w kolejnej akcji popełnił błąd. Po chwili punkty dorzucili Holmes i Łasko i trener Delecty został ,,zmuszony" do wzięcia czasu (5:1). Niestety po nim niewiele się zmieniło. Bydgoszczanie jakby przysnęli, a po drugiej stronie siatki nie do zatrzymania byli Łasko z Kubiakiem. Na niewiele zdała się zmiana Masnego na Lipińskiego (12:6) bo po chwili punkt bezpośrednio z zagrywki zdobył Kubiak (14:7), a przed przerwą techniczną zablokowany został Wrona (16:8). W kolejnej części seta praktycznie nie do zatrzymania był Łasko, co skrzętnie wykorzystywał rozgrywający gospodarzy. Ataki Włocha polskiego pochodzenia nie pozwoliły zbliżyć się bydgoszczanom. Seta zakończyło nieudane zbicie Siltali.

Na początku czwartego seta szybko przewagę zdobyli gospodarze (3:1) jednak po dwóch błędach równie szybko ją stracili (3:3). Bydgoszczanie wyszli na prowadzenie po asie serwisowym Konarskiego oraz dotknięciu siatki przez jastrzębian i utrzymali je do przerwy technicznej (6:8). Kolejne dwa punkty z rzędu Delecta zdobyła po atakach Antigi (8:12). Wydawało się, że wszystko idzie dobrą w stronę. Niestety, mimo że na dwa ataki po bloku Łaski zdołał odpowiedzieć Wrona, to po ataku Gawryszewskiego dwa razy w ataku pomylił się Siltala i mieliśmy remis (14:14) a po ataku Antigi z drugiej linii w aut na drugiej przerwie technicznej prowadzili gospodarze (16:15). Po kolejnym ataku Gawryszewskiego na boisku pojawił się Wika, który od razu został ,,pocelowany" zagrywką przez Nemera (18:15). Po chwili Wika zrehabilitował się, wygrywając walkę na siatce (19:17). Po błędzie przejścia dołem gospodarzy, wydawało się że bydgoszczanie mogą jeszcze tego seta wygrać. Niestety dwa ataki Łaski i blok na Konarskim szybko te nadzieje rozwiały (22:18). Seta zakończył Kubiak asem serwisowym.

Na dwa punkty zdobyte przez bydgoszczan, gospodarze odpowiedzieli czterema, m.in. dzięki bloku na Konarskim i asowi serwisowemu Holmes'a. Atak blok-aut Siltali oraz zablokowanie Nemera pozwoliły graczom Delekty wyjść na prowadzenie (5:6), które stracili po kolejnym bloku na Konarskim i ataku Kubiaka (8:7). Po ataku Holmes'a w aut i zbiciu Konarskiego bydgoszczanie mieli dwa punkty przewagi (10:12). Po dwóch atakach Antigi, Delecta miała piłkę meczową (11:14). Niestety najpierw skutecznie zaatakował Łasko, następnie po długiej wymianie zablokowany został Antiga, a po chwili asa serwisowego zaliczył włoski atakujący Jastrzębskiego. To właśnie on odpowiadał na ataki Jurkiewicza i Siltali. Jednak przy stanie 17:18 atak Kubiaka został wykończony a mecz zakończył Konarski.

MVP: Stephane Antiga

Składy:
Jastrzębski Węgiel: Margarido (1 pkt.), Łasko (29), Bontje (7), Holmes (17), Kubiak (20), Bozko (3), Rusek (libero) oraz Gawryszewski (3), Nemer (2), Sufa, Thornton. Po ataku 67, po bloku 13, zagrywka 6, po błędach rywala 26.
Delecta Bydgoszcz: Masny, Konarski (19), Wrona (8), Jurkiewicz (11), Antiga (18), Siltala (19), Dębiec (libero) oraz Owczarz, Lipiński, Wika. Po ataku 59, po bloku 11, zagrywka 5, po błędach rywala 33.
Autor: Artur Dylewski
Komentarze czytelników:
Ten artykuł nie został jeszcze skomentowany lub komentarze oczekują na potwierdzenie przez moderatora.
Treść komentarza
Podpis


Wróźby on-line tarot Infolina 800